Piotr Łotr

Piotr Łotr jest freelancerem i pisze aplikacje webowe. Kiedyś pracował w korporacjach. Nauczyły go odnaleźć równowagę między życiem osobistym, a zawodowym. Uważa, że praca jest miejscem do spełniania swoich pasji. Jego hobby to rozwiązania smart city. W wolnych chwilach uprawia żeglarstwo.

Czym się zajmuje?

Jest z wykształcenia inżynierem. Od lat zajmuje się branżą nowych technologii. Na początku lat 90 prowadził małą działalność gospodarczą. Wtedy stawiał sieci osiedlowe na Pomorzu. Własna firma nauczyła go determinacji i pracowitości. Pokazała Piotrowi Łotrowi, że przedsiębiorca w Polsce ma pod górkę.

Potem pracował dla międzynarodowych korporacji. Dowiedział się, jak funkcjonuje świat biznesu i korporacyjny ład. Nauczył się pracy w międzynarodowym zespole. Współtworzył globalne projekty. Praca w korporacji zaczęła go męczyć.  Po latach doszedł do wniosku, że praca tego typu ma swoje minusy.

Między pracownikami był wyścig szczurów. Walczyli o jak najlepsze wyniki. Został wolnym strzelcem i teraz pracuje bez ograniczeń. Może wykonywać zlecenia z dowolnego miejsca na świecie.

Spełnia marzenia

Interesuje się żeglarstwem. Na morzu czuję się wolny. W morskiej podróży odnajduje szczęście. Wsłuchuje się w szum fal, które go odprężają. 

Podróżował po wielu akwenach wodnych i strefach klimatycznych. Pływał po norweskich fiordach i wokół Karaibów. Przed nim jeszcze mnóstwo podróży żaglowcem. Uwielbia morskie podróże. W końcu to ojciec zaraził go tą pasją.

Gdy był dzieckiem, jego ojciec często opowiadał o dalekich podróżach. Te historie sprawiały mu dużo radości. Ojciec powtarzał, że będzie z niego dumny, gdy postawi na biurku tabliczkę z napisem „zdobywca 7 kontynentów”.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.